#165. jeszcze jedno imię, przez krótką chwilę.
niedziela, 13 kwietnia 2008
napisałem ja, czyli Mikołaj.

Opowiem Wam historię opartą na faktach autentycznych. Był sobie chłopiec. Miał czternaście lat... Wyjechał na wakacje do rodziny, gdzie przebywał niemalże miesiąc. W między czasie na jego telefonie pojawił się nieznany numer... To była strzałka od nieznanego numeru. Chłopiec myślał, że to pomyłka, jednak jakie było jego zdziwienie, gdy sytuacja powtórzyła się po raz drugi, trzeci, czwarty... Napisał: "kim jesteś?". Uzyskał niejasną odpowiedź. I tak to się zaczęło...
Zapisał sobie numer pod nazwą "Ktoś", i z ów Ktosiem korespondował drogą smsów. Okazało się, że pod nieznanym numerem ukrywa się dziewczyna o blond włosach, która miała do naszego bohatera jakiś interes. Nigdy nie chciała powiedzieć, od kogo czy też skąd wzięła numer telefonu chłopca, bo - jak uznała - "wtedy zagadka by się rozwiązała". On z kolei dowiadywał się coraz więcej rzeczy, jednak zawsze to było nic w porównaniu do wiedzy, jaką posiadała ta tajemnicza rozmówczyni... Miesiące upływały, aż kontakt się urwał, a obie strony zapomniały o tej dziwnej znajomości.
Całkiem niedawno przypomniałem sobie o pannie NN. Pomyślałem sobie, czy teraz dałoby się rozwiązać największą zagadkę mojego okresu dojrzewania. Ze starej karty SIM wziąłem jej numer i napisałem: "Czy pod tym numerem kryje się pewna dziewczyna, z którą pisałem jakieś cztery lata temu?". Odpowiedź brzmiała: "Owszem". Generalnie nie była chyba zadowolona, że znów zaczyna się ta gierka.
Chłopiec napisał:
- Jak dawno temu widziałaś mnie ostatni raz?
Po jakiejś godzinie otrzymał odpowiedź.
- Dobre pytanie, chyba nigdy...

Dodaj komentarz

**********



13 komentarzy

lisc autor: lisc
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 12:25:56
adres: Adres ukryty

Ciekawe. Heh.. Znajomości przez telefon, Internet.. Uważaj ;-)

Nirvanes autor: Nirvanes.mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 12:40:42
adres: 77.112.112.236

Ulala.. No niezle. Swoja strona bardzo fajna zagadka:D

autor: .mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 13:22:50
adres: 88.156.209.175

heee, a to ciekawe ;>

katasza autor: katasza.mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 15:17:19
adres: 78.88.112.249

to ma swój urok ale wtedy i tylko wtedy! gdy na zawsze pozostanie zagadką.



mimochodem dodam, choć pewnie dostanę za to kablem po twarzy. fakty autentyczne to tak jak masło maślane.

:*

madzialna autor: madzialna.mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 15:20:11
adres: 83.27.54.171

ja bym nie wytrzymała aż 4 lat xD
podziwiam ^^
:*

olcia autor: olcia.mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 19:33:49
adres: 83.27.254.131

a katasza nie ma racji. teraz już
'fakt autentyczny' to nie błąd, bo mówi się
też o 'faktach medialnych'.

a notka inna niż zwykle. aczkolwiek
ledwo przez nią zdążyłam na autobus!;p

agata autor: agata.mylog.pl
data: niedziela, 13 kwietnia 2008
godzina: 23:48:41
adres: 83.28.98.243

mnie też drażnią błędy.. no, ale... odkąd istnieją smsy to chyba ta historia nie należy do wyjątkowych..

katasza autor: katasza.mylog.pl
data: czwartek, 17 kwietnia 2008
godzina: 20:59:23
adres: 78.88.112.249

ja zawsze mam rację, nawet jeśli jej nie mam.

autor:
data: sobota, 26 kwietnia 2008
godzina: 23:49:59
adres: Adres ukryty

Powinieneś książki pisać ;P Generalnie to świetnie prowadzisz bloga... A swoją drogą cztery lata to całkiem sporo mało kto by tyle wytrzymał... 

mifka autor: mifka
data: poniedziałek, 28 kwietnia 2008
godzina: 21:29:37
adres: 195.140.236.156

Niezwykła sprawa... ciekawa...  życzę, żeby udało Ci się ją spotkać, bo to może byc bardzo ciekawe spotkanie =)
:*

autor:
data: poniedziałek, 28 kwietnia 2008
godzina: 22:58:27
adres: 83.2.112.2

a może ta dziewczyna to fantasmagoryczny stwór Twojej wyobraźni?

autor:
data: czwartek, 1 maja 2008
godzina: 18:05:35
adres: 83.2.112.2

Różnie to bywa. xD

autor: .mylog.pl
data: środa, 7 maja 2008
godzina: 18:42:24
adres: 88.156.209.175

czekaj tą historię już chyba tu pisałeś, coś mi się kojarzy ;D


księga gości
o mnie
dodaj do ulubionych







----
zdjęcie i składanie made by me, myself and I. wykorzystano winyl "Jarocin '88", kasetę MC Kultu pt. "Spokojnie" z 1988, dyskietkę i niewidoczną tu kasetę Pink Floyd pt. "The Wall".
----